MENU GŁÓWNE

Aktualności
Kontakt


 
 
Kontrowersyjny remis przy Klasztornej.
poniedziałek, 29 sierpnia 2016 08:25
victoria_koronowoPo remisie w pierwszej kolejce, zwycięstwie na trudnym terenie w drugiej, przyszedł czas na III kolejkę rozgrywek A-klasy Bydgoszcz I.

W sobotnie popołudnie Victoria Kompleks-Bud Koronowo podejmowała zespół Krajny Sępólno Krajeńskie, nic jednak nie zapowiadało tak dużych, niekoniecznie sportowych, emocji.

Piłkarze Roberta Świątkowskiego do meczu z Krajną podeszli niezwykle zmotywowani, to przecież w Sępólnie Krajeńskim skończyły się marzenia o barażu w poprzednim sezonie ligowym.



Mecz na Stadionie Miejskim w Koronowie rozpoczął sie o godzinie 16:00, spotkanie poprowadziła trójka arbitrów: Tomasz Linke, Janusz Pajonkowski i Radosław Tyburczy.

Gospodarze wystąpili w następującym składzie: Łukasz Dąbrowski - Mateusz Urban, Mateusz Giełażyn, Adrian Bielawski, Jakub Kulpa - Piotr Miś (->Paweł Baumgart -> Bartosz Graczyk), Paweł Górzyński, Paweł Dec, Mateusz Andrzejewski, Mateusz Chrzanowski (kap.)(-> Michał Wardach) - Krystian Uczniak(->Kacper Nakielski) 

Victoria objęła prowadzenie już w 16 minucie gry, dośrodkowanie z rzutu rożnego idealnie wykorzystał Adrian Bielawski, który strzałem głową posłał piłkę w samo okienko.

Jak się potem okazało były to tylko miłe złego początki. Kilka minut po bramce "Białego" swoją okazję miał również Krystian Uczniak, strzał zatrzymał się na słupku bramki.

W 36 minucie gry swoją pierwszą żółtą kartkę ogląda Mateusz Andrzejewski, który 8 minut później powtarza swoje przewinienie i w konsekwencji drugiego napomnienia zostaje wyrzucony z boiska. Jeszcze przed przerwą odnowienia kontuzji kolana doznaje kapitan Victorii, Mateusz Chrzanowski.

Oczywistym było, że druga połowa będzie głównie obroną wyniku przez zespół z Koronowa, oczekiwaniem na błąd rywali. Victoria rozważnie grała w defensywie, sukcesywnie odpierając ataki zespołu z Sępólna Krajeńskiego. 

W samej końcówce spotkania doszło jednak do sytuacji kuriozalnej, arbiter główny po doliczeniu dwóch dodatkowych minut do regulaminowego czasu gry, w minucie już 93(!) dyktuję rzut karny po rzekomym zagraniu ręką jednego z piłkarzy Victorii.

Łukasz Dąbrowski za wyrażenie swojej opinii o podyktowaniu rzutu karnego zostaje ukarany bezpośrednia czerwoną kartką.
Artur Dądela wykorzystuje wyczarowany rzut karny i jest 1:1.

Na stadionie zawrzało a zażenowania z decyzji arbitra liniowego nie krył nawet obecny na meczu obserwator z ramienia K-PZPN.

Monty Python przy Klasztornej zakończony remisem 1:1.
 
 
 

REKLAMA / SPONSORING

Urząd Miasta i Gminy w Koronowie
Urząd Miejski w Koronowie
logo_koronowo
logo_bs



logo_master akomp_logo
alan komple_bud


hafele_logo auto-mazda

quay
Kaczmarek
Inspiracja

Copyright © 2010 VICTORIA KORONOWO. Wykonanie Projektowanie stron www | Studio WWW.